Seks za 340 złotych: Żona polityka została prostytutką
Parlamentarzysta stwierdził, że chciał być zapamiętany z powodu osiągnięć politycznych – ale wie, że teraz to już niemożliwe.
Niestety, po numerze wyciętym przez żonę Mike Weatherley już na zawsze będzie kojarzyć się ze spektakularnym skandalem obyczajowym. Pochodząca z Brazylii żona reprezentującego Partię Konserwatywną członka Parlamentu okazała się być prostytutką. Fakt ten ujawnili reporterzy “Sunday Mirror”.
Dziennikarze nie tylko zdobyli nagrania z rozbierającą się Carlą Weatherley (no, w zasadzie nie musieli nic zdobywać – po prostu ją sobie zamówili), to jeszcze podali szczegóły świadczonych przez nią usług. Oraz cennik. Jak się okazuje, żona brytyjskiego polityka za 70 funtów (ok. 340 zł) gwarantuje seks oralny (bez prezerwatywy) oraz “standardowy” seks (w prezerwatywie). Pani pracuje na zmianę w trzech burdelach i ceni sobie swoje zajęcie. Jak powiedziała dziennikarzom:
Lubię to. Mili klienci, mili ludzie, fajne miejsca i dobre pieniądze.
Weatherley poznał Carlę 10 lat temu podczas wycieczki do Rio de Janeiro. W Brazylii kobieta też zarabiała swoim ciałem, ale się do tego nie przyznała przyszłemu mężowi (tak przynajmniej twierdzi on sam). Do “zawodu” wróciła w lutym tego roku, gdy para zdecydowała się na separację.
Afera to kolejny cios w wizerunek Torysów, którzy po objęciu władzy kilka miesięcy temu zdążyli już zaliczyć szereg skandali, np. gejowski romans jednego z ministrów. Konserwatyści…
pardon.pl/artykul/12404/seks_za_340_zlotych_zona_polityka_zostala_prostytutka
