Niestety będziemy mieli kolejne skrzywdzone dziecko za którym koledzy i koleżanki w szkole będą biegali i wołali, że ma głupich rodziców. I, co najważniejsze, będą mieli rację.
Znana z tego, że jest znana (no, bo przecież nie z jakichś wiekopomnych dokonań artystycznych…) Natasza Urbańska również chce leczyć swoje problemy psychiczne i kompleksy wybierając jak najdziwaczniejsze imię dla swojego dziecka. Idzie tym samym w ślady Michała Wiśniewskiego oraz Katarzyny Figury. Jej córeczka, która urodzi się za cztery miesiące będzie się nazywać… Teona.
Natasza Urbańska w rozmowie z magazynem Show powiedziała, że już marzy o kolejnym potomku, tym razem o synu. Ma już dla niego wybrane imię – Jeremi. To juz może niech lepiej się okaże, że pierwszy przyszedł na świat ten chłopiec, a lekarze się pomylili co do płci potomstwa Nataszy Urbańskiej…

A ja dotąd normą było, że im większy tzw margines, tym wymyślniejsze imiona, moi sąsiedzi, pijaczki i złodziejaszki np mają żaklinę i robina
))
Cześć Jeremi 53lat.-pozdrawiam i lubie jak mi tak mówią