A tak jeszcze coś na temat Polactwa czyli mieszkańców polskich faweli…
Warszawscy policjanci zatrzymali szesnastoletnią dziewczynę, która zdemolowała klub przy ulicy Ząbkowskiej na stołecznej Pradze. 16-latka – Sylwia D. miała niemal jeden promil alkoholu we krwi. Dziewczyna jest już ponoć znana stróżom prawa. Policjanci prowadzili już przeciwko niej sprawy za znęcanie się nad rówieśnikami, groźby karalne i stosowanie przemocy.
Około drugiej w nocy kierownik klubu wezwał na pomoc policjantów. Jak poinformował, kompletnie pijana klientka demolowała mu lokal. Funkcjonariusze udali się we wskazane miejsce. Tam mundurowi zatrzymali, dobrze im znaną z powodu wcześniejszych zajść, Sylwię D.
Jak ustalili policjanci, szesnastolatka od razu po wejściu do klubu wszczęła awanturę. Była przy tym bardzo agresywna i wulgarna. W pewnym momencie chwyciła stojący na stole świecznik i rzuciła nim w lustro. Wychodząc z lokalu wybiła także szybę w drzwiach. Właściciel oszacował starty na około 400 złotych. 16-latka odpowie przed sądem za zniszczenie mienia.
Rodzice zapłacą pewnie z zasiłku…
