Tak! Dokładnie! Ten blog to całkiem nowa wersja mojego poprzedniego bloga Moje Liceum – Pamiętnik licealisty… taka wersja 2.0. Poprawiona i uzupełniona.
Skąd taka nazwa mojego nowego bloga Seks w liceum? Ta bardziej oficjalna odpowiedź brzmi, że wynika ona z głębokich przemyśleń egzystencjalnych, a także jest podyktowana wieloletnimi analizami filozoficzno-socjologicznymi. A ta mniej oficjalna sprowadza się do dwóch słów: marketing oraz reklama. Sami teraz możecie sobie wybrać, która bardziej Wam odpowiada. Nie mam zamiaru wstydzić się tego, że piszę nie dla idei (Sting mógł grać koncerty dla Idei, to ja mogę bloga prowadzić…), ale po to, żeby ludzie czytali to, co piszę.
Po co mi drugi blog skoro mój poprzedni odniósł taki sukces? (Bo przecież średnia ponad 4.000 wejść dziennie oraz już niemal 800.000 wejść od początku istnienia to jest jednak sukces.) Postanowiłem jeszcze raz się sprawdzić. Stwierdziwszy, że mój poprzedni blog mógł być dziełem szczęścia, przypadku i zbiegiem okoliczności, a jego popularność wynikiem działalności krasnoludków, elfów i nimf bagiennych – daję sobie czas do 1 września 2008 roku, aby co najmniej powtórzyć ten sukces. Oczywiście jestem teraz bogatszy o doświadczenia związane z prowadzeniem poprzedniego bloga. To jednocześnie ułatwienie i utrudnienie. Ułatwienie, bo na pierwszym moim blogu mogę napisać:
Słuchajcie ludzie – jeśli Wam się chociaż trochę podobało to, co tutaj przeczytaliście – to więcej znajdziecie pod moim nowym adresem http://sekswliceum.wordpress.com/. Zapraszam!
Pewnie kilka osób się zainteresuje. Ale wiele powie, że na złość tutaj nie zajrzą… Ich wybór. I ich strata. Bo mój nowy blog będzie jeszcze lepszy od poprzedniego.
Seks w liceum sprowadza się do dwóch słów: marketing oraz reklama.
Poza tym ten blog będzie troszeczkę inny niż poprzedni: nie w kwestii tematyki, bo zainteresowania mi się nie zmieniły, ale mam zamiar trochę inaczej redagować wpisy. jak to wyjdzie – zobaczymy… Na pewno nadal dużo będzie na temat życia celebrities, choć nie będę aż tak jak dotychczas się na tym skupiał, więcej natomiast będę pisał o własnych przemyśleniach i obserwacjach dotyczących świata. Mojego świata. Zarówno tego małego i prywatnego jak i tego całkiem dużego. Będzie więc coś o Polsce, kulturze, książkach, filmach… chociaż nie ukrywam, ze wszystko to jakoś będzie miało mniejszy lub większy związek z seksem. Częściej większy. Nie na darmo mój stryjek powiedział mi kiedyś: Rób to co cię interesuje. Reszta nie jest ważna. A skoro mam takie zainteresowania jakie mam…
Zmieniłem też wygląd bloga – będę się starał, żeby wszystko lepiej wyglądało i miało bardziej profesjonalny look. Wracają też tagi i tagowanie – dopóki poprzedni blog nie wyleciał ze statystyk i rankingów wordpressa miałem z nich sporo wejść więc nie będę sobie odbierał tej szansy na czytelników.
Zapraszam więc wszystkie Czytelniczki i Czytelników do zaglądania i oczywiście komentowania mojej pisaniny na nowym blogu. A! Zapraszam też na mój profil na serwisie nasza-klasa.pl…

Powodzenia!
Dzięki! Pozdrawiam!
Również życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!
Wiesz, z tego wszystkiego i ja zacząłem “Nowego, Wspaniałego” blog’a… Zapraszam.
>Wprost
Dzięki!
>matemaciek
Jakiś adres?
Pozdrawiam!
Myślałem, że wordpress sam dorzuci. matemaciek.wordpress.com
No nie dorzucił…
Pozdrawiam!